Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Siłownia 3

Wtorek, 8 listopada 2016 Kategoria Zima
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:45 min/km:
Pr. maks.: Temperatura: °C HRmax: 113113 ( 57%) HRavg 87( 44%)
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Ciężary

Siłownia 2

Sobota, 5 listopada 2016 Kategoria Zima
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:45 min/km:
Pr. maks.: Temperatura: °C HRmax: 113113 ( 57%) HRavg 89( 45%)
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Ciężary

Siłownia 1

Czwartek, 3 listopada 2016 Kategoria Zima
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:45 min/km:
Pr. maks.: Temperatura: °C HRmax: 107107 ( 54%) HRavg 82( 42%)
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Ciężary
Pierwszy raz na siłowni tej jesieni. Problemy zdrowotne ciągnące się za mną już od września spowodowały konieczność zażycia dwóch serii bardzo silnych antybiotyków, skończyłem nawet w szpitalu na 2 dniowym pobycie kontrolnym. Skutkiem tego wszystkiego jest spory spadek wagi i niestety mozolnie wypracowanych przez ostatnie lata mięśni. Na razie pracuję nad powrotem do optymalnej wagi. Logicznie myśląc powinienem odpuścić kolejny sezon, jednak motywacja jest wysoka i spróbuję się przygotować a co będzie to czas pokaże. Treningi na siłowni na razie są spokojne i tylko nad górnymi partiami. Już niedługo spróbuję wsiąść na rower.

Basen 2

Środa, 2 listopada 2016 Kategoria Zima
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:00 km/h: 0.00
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Pływanie

Basen 1

Poniedziałek, 31 października 2016 Kategoria Zima
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:00 km/h: 0.00
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Pływanie

Zakończenie Sezonu 2016

Sobota, 15 października 2016 Kategoria 50-100, Szosa, Trening 2016, w grupie
Km: 92.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:15 km/h: 28.31
Pr. maks.: 69.00 Temperatura: 17.0°C HRmax: 183183 ( 93%) HRavg 138( 70%)
Kalorie: 2559kcal Podjazdy: 1200m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Ostatni wyjazd przed planowaną przerwą od roweru. W tym roku muszę zrobić dłuższą przerwę i jeżeli stan zdrowia pozwoli to za miesiąc wracam do treningów. Pogoda do jazdy wymarzona, słonecznie i ciepło, idealne warunki do ostatniego ścigania. 
Trasa tegorocznego wyścigu na Zakończenie Sezonu trochę się różniła od zeszłorocznej i moim zdaniem nie była wcale bezpieczniejsza, było kilka niebezpiecznych miejsc i jedno szczególnie niewidoczne skrzyżowanie, dobrze, że ruch nie był zbyt duży bo mogłoby być niebezpiecznie. Do Dębowca dojechałem z Jarkiem, prawie cały czas z wiatrem i momentami mocniejszym tempem. Na starcie czekali już Darek i Andrzej a po 20 minutach dojechała reszta. 
Po starcie od razu wszyscy wyrwali do przodu, nie jechało mi się dobrze ale się trzymałem w grupie. Po pierwszej górce wyszedłem na czoło i dałem krótką zmianę, nie udało się rozciągnąć grupy i widząc, że za grupą zostały tylko 3 osoby byłem pewny, że mogę mieć problem obronić 1 miejsce w klasyfikacji. Obawy okazały się słuszne, w Międzyświeciu przed wiaduktem zostałem z tyłu, przytkało mnie i ciężko było utrzymać koło. Wyprzedziło mnie kilka samochodów i przed zjazdem miałem już sporą stratę do grupy, zjazd też powiększył stratę i kolejna górka która była dosyć łatwa, do połowy można było wjechać z rozpędu nie zbliżyła mnie do grupy. Dopiero w Kostkowicach na podjeździe byłem w stanie przyśpieszyć na tyle by złapać grupę, w międzyczasie już odpadły dwie osoby, po wjeździe na drogę do Dębowca jeszcze miałem startę, ale szybko ją nadrobiłem i na drugą rundę wjechałem już w grupie. Po pierwszych zmarszczkach zostało 6 osób w grupie i tak jechaliśmy przez prawie całą rundę. W Kostkowicach na górce lekko odjechałem reszcie i Kamil poprawił i była szansa odjechania ale wolałem nie ryzykować, nie czułem się aż tak mocny. Po wjeździe na 3 rundę został Tomek i jechaliśmy już w 5. Czułem, że jestem najsłabszy w tej grupie i nie chciałem się zbytnio wychylać ale kilka zmian dałem, nikt nie odstawał od grupy i trzeba było cały czas jechać czujnie. W Kostkowicach mocniej pociągnął Darek i od razu Jarek siadł mu na koło i po podjeździe było jakieś 100 metrów różnicy. W drodze do Dębowca różnica się utrzymywała, kiedy wiedziałem, że nie mogę liczyć na pomoc Kamila i Dominika pociągnąłem mocniej i w momencie zespawałem grupę razem. Czułem się o dziwo dobrze i postanowiłem od razu narzucić mocne tempo. Cały podjazd jechałem równo i mocno, ale jakaś rezerwa jeszcze była, czułem ciężkie oddechy kolegów za plecami i gdyby meta była trochę dalej to mógłbym to wygrać a Jarek wyszedł z koła przed kreską i ostatecznie byłem drugi. Wynik znacznie powyżej oczekiwań. Jak na końcówkę sezonu, ciągłe problemy zdrowotne i ogólne samopoczucie to mogę optymistycznie patrzeć w przyszłość. 
Na przyszły sezon, o ile zdrowie pozwoli to szykują się spore zmiany, jedną z nich będzie licencja. Teraz pora na całkowity reset i powrót do pełnej sprawności zdrowotnej.
https://www.strava.com/activities/745448400

Miasto

Piątek, 14 października 2016 Kategoria blisko domu
Km: 101.00 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: 2010kcal Podjazdy: 1000m Sprzęt: Zimówka Aktywność: Jazda na rowerze

Roztrenowanie 7

Niedziela, 9 października 2016 Kategoria 50-100, Szosa, w grupie
Km: 87.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:26 km/h: 25.34
Pr. maks.: 58.00 Temperatura: 8.0°C HRmax: 170170 ( 87%) HRavg 126( 64%)
Kalorie: 2177kcal Podjazdy: 1320m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Miasto

Piątek, 7 października 2016 Kategoria blisko domu
Km: 100.00 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: 1990kcal Podjazdy: 1000m Sprzęt: Zimówka Aktywność: Jazda na rowerze

Roztrenowanie 6

Czwartek, 6 października 2016 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: 50.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:50 km/h: 27.27
Pr. maks.: 56.00 Temperatura: 5.0°C HRmax: 172172 ( 88%) HRavg 143( 73%)
Kalorie: 1366kcal Podjazdy: 570m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Miał być spokojny wyjazd, pomimo tego, że jechałem dosyć wolno a tętno było dziwnie wysokie. Nie wiem czym to było spowodowane, niską temperaturą czy zmęczeniem. Nie jechało się najlepiej i watpię, że w tym sezonie jeszcze będzie lepiej. Formy nie ma i na zakończeniu sezonu i raczej nie będę w stanie walczyć o zwycięstwo. Objechałem trasę Zakończenia Sezonu i nie jest łatwa, do ukształtowania terenu dochodzi miejscami zła nawierzchnia i trochę żwirku i piasku na kilku zakrętach. Jak wracałem to temperatura spadła do 3 stopni. 
https://www.strava.com/activities/736383964

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 12971 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 15106 km
Evo 2 9901 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum