Trening 74
Niedziela, 4 października 2015 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa, w grupie
| Km: | 123.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:21 | km/h: | 28.28 |
| Pr. maks.: | 72.00 | Temperatura: | 21.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 2450kcal | Podjazdy: | 1800m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Trening 73
Sobota, 3 października 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 74.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:55 | km/h: | 25.37 |
| Pr. maks.: | 70.00 | Temperatura: | 20.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1644kcal | Podjazdy: | 1820m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
https://www.strava.com/activities/405486502/overvi...
Popołudniowy trening. Za cel obrałem sobie Górę Żar. Przez Bielsko przejechałem bokami z dodatkowymi przewyższeniami. Podjazd na Przegibek jechałem całkowicie na spokojnie. Zjazd szybki, mimo że, pod wiatr. Pomimo nowej nawierzchni trzeba mocno uważać na żwir, którego z dnia na dzień przybywa. Podjazd na Żar zacząłem spokojnie, ten trudniejszy fragment trochę mocniej a dalej już równym tempem do zjazdu. Po zjeździe znowu mocniej i czas wyszedł 26:44 od skrzyżowania. Przed szczytem znowu zobaczyłem tego gościa co cwaniakował na Równicy, na szczęście na szczycie mnie nie wypatrzył i mogłem spokojnie się ubrać i zjechać. Na Przegibek wjechałem spokojnie i przez Bielsko wróciłem znowu bokiem przez Kamienicę. Padła bateria w opasce i nie mam danych dotyczących pulsu.
Popołudniowy trening. Za cel obrałem sobie Górę Żar. Przez Bielsko przejechałem bokami z dodatkowymi przewyższeniami. Podjazd na Przegibek jechałem całkowicie na spokojnie. Zjazd szybki, mimo że, pod wiatr. Pomimo nowej nawierzchni trzeba mocno uważać na żwir, którego z dnia na dzień przybywa. Podjazd na Żar zacząłem spokojnie, ten trudniejszy fragment trochę mocniej a dalej już równym tempem do zjazdu. Po zjeździe znowu mocniej i czas wyszedł 26:44 od skrzyżowania. Przed szczytem znowu zobaczyłem tego gościa co cwaniakował na Równicy, na szczęście na szczycie mnie nie wypatrzył i mogłem spokojnie się ubrać i zjechać. Na Przegibek wjechałem spokojnie i przez Bielsko wróciłem znowu bokiem przez Kamienicę. Padła bateria w opasce i nie mam danych dotyczących pulsu.
Trening 72
Czwartek, 1 października 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 80.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:50 | km/h: | 28.24 |
| Pr. maks.: | 65.00 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | 192192 ( 98%) | HRavg | 138( 70%) |
| Kalorie: | 1656kcal | Podjazdy: | 1170m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
https://www.strava.com/activities/404204861
Przyszła pora na mocniejszy trening. Zaplanowałem trzy rundy na trasie Zakończenia Sezonu. Do Skoczowa dojechałem spokojnie, z wiatrem. Przez Skoczów ciężko się było przedostać i trochę czasu tam straciłem. Do Simoradza dojechałem spokojnie i później chciałem sprawdzić jedną drogę, okazało się, że jest to skrót do Iskrzyczyna, poza złym stanem nawierzchni nic ciekawego. Pierwszą rundę przejechałem spokojnie, drugą pojechałem na maksa, ale brakowało trochę mocy na podjazdach i czas wyszedł 21:21. Trzecią rundę przejechałem spokojnie i zaliczyłem jeszcze raz podjazd na Iskrzyczyn. Za Iskrzyczynem nowy asfalt, w Wilamowicach skręciłem w lewo i dojechałem do Skoczowa zaliczając pod drodze fajny podjazd. Od Skoczowa już bez sił i pod wiatr.
Przyszła pora na mocniejszy trening. Zaplanowałem trzy rundy na trasie Zakończenia Sezonu. Do Skoczowa dojechałem spokojnie, z wiatrem. Przez Skoczów ciężko się było przedostać i trochę czasu tam straciłem. Do Simoradza dojechałem spokojnie i później chciałem sprawdzić jedną drogę, okazało się, że jest to skrót do Iskrzyczyna, poza złym stanem nawierzchni nic ciekawego. Pierwszą rundę przejechałem spokojnie, drugą pojechałem na maksa, ale brakowało trochę mocy na podjazdach i czas wyszedł 21:21. Trzecią rundę przejechałem spokojnie i zaliczyłem jeszcze raz podjazd na Iskrzyczyn. Za Iskrzyczynem nowy asfalt, w Wilamowicach skręciłem w lewo i dojechałem do Skoczowa zaliczając pod drodze fajny podjazd. Od Skoczowa już bez sił i pod wiatr.
Trening 71
Wtorek, 29 września 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 51.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:46 | km/h: | 28.87 |
| Pr. maks.: | 60.00 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | 165165 ( 84%) | HRavg | 135( 69%) |
| Kalorie: | 1033kcal | Podjazdy: | 380m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
https://www.strava.com/activities/402827037
Spokojny trening, nic ciekawego. Robi się coraz zimniej i trzeba się coraz cieplej ubierać. Nie lubię jeździć w takich warunkach.
Spokojny trening, nic ciekawego. Robi się coraz zimniej i trzeba się coraz cieplej ubierać. Nie lubię jeździć w takich warunkach.
Miasto
Poniedziałek, 28 września 2015 Kategoria blisko domu
| Km: | 166.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 3310kcal | Podjazdy: | 1800m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Rozgrzewka
Niedziela, 27 września 2015
| Km: | 20.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:36 | km/h: | 33.33 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Żmigród parami na czas 2015
Niedziela, 27 września 2015
| Km: | 19.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:31 | km/h: | 36.77 |
| Pr. maks.: | 48.00 | Temperatura: | 17.0°C | HRmax: | 198198 (101%) | HRavg | 168( 86%) |
| Kalorie: | 487kcal | Podjazdy: | 10m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
https://www.strava.com/activities/401514092
Ostatni etap z cyklu Road Maraton miał miejsce w Żmigrodzie. Miałem nie jechać ale po namowach pojechałem, głównie po to aby stanąć po raz pierwszy w tym sezonie na podium. Nasza drużyna wystawiła cztery pary, do klasyfikacji liczyły się wyniki trzech najlepszych par. W parze wystartowałem z kapitanem, biorąc pod uwagę nasze umiejętności była dobrana dobrze, słabsza dyspozycja Darka spowodowała, że przy każdym mocniejszym naciśnięciu na pedały odjeżdżałem, tak mniej więcej wyglądała cała czasówka. Czas wyszedł taki sobie: 31:04 co dało 11 miejsce w kategorii A i 37 w OPEN. Na lepsze miejsce w kategorii szans nie mieliśmy ze względu na to, że starta do 10 miejsca wynosiła ponad minutę a do 9 miejsca to ponad trzy i pół minuty. Pozostałe pary spisały się lepiej i znowu nie zapunktowałem do drużyny. Ostatecznie udało się obronić podium w drużynówce. Ja zdobyłem dla drużyny 370 z 4668 punktów. Gdybym nie jeździł to miejsce byłoby takie same, to tylko świadczy o tym, że są lepsi zawodnicy niż ja. Ogólnie sezon pod względem formy jest moim najlepszym, ale pod względem miejsc już nie do końca. Jakbym jeździł w supermaratonach czy Mastersach to miejsca byłyby wyższe ze względu na poziom i frekwencję. Dlatego w przyszłym roku nie nastawiam się na generalkę w żadnym cyklu tylko będę (jeżeli czas, forma, finanse i zdrowie pozwolą ) jeździł różne wyścigi, maratony i czasówki pod górę.
Ostatni etap z cyklu Road Maraton miał miejsce w Żmigrodzie. Miałem nie jechać ale po namowach pojechałem, głównie po to aby stanąć po raz pierwszy w tym sezonie na podium. Nasza drużyna wystawiła cztery pary, do klasyfikacji liczyły się wyniki trzech najlepszych par. W parze wystartowałem z kapitanem, biorąc pod uwagę nasze umiejętności była dobrana dobrze, słabsza dyspozycja Darka spowodowała, że przy każdym mocniejszym naciśnięciu na pedały odjeżdżałem, tak mniej więcej wyglądała cała czasówka. Czas wyszedł taki sobie: 31:04 co dało 11 miejsce w kategorii A i 37 w OPEN. Na lepsze miejsce w kategorii szans nie mieliśmy ze względu na to, że starta do 10 miejsca wynosiła ponad minutę a do 9 miejsca to ponad trzy i pół minuty. Pozostałe pary spisały się lepiej i znowu nie zapunktowałem do drużyny. Ostatecznie udało się obronić podium w drużynówce. Ja zdobyłem dla drużyny 370 z 4668 punktów. Gdybym nie jeździł to miejsce byłoby takie same, to tylko świadczy o tym, że są lepsi zawodnicy niż ja. Ogólnie sezon pod względem formy jest moim najlepszym, ale pod względem miejsc już nie do końca. Jakbym jeździł w supermaratonach czy Mastersach to miejsca byłyby wyższe ze względu na poziom i frekwencję. Dlatego w przyszłym roku nie nastawiam się na generalkę w żadnym cyklu tylko będę (jeżeli czas, forma, finanse i zdrowie pozwolą ) jeździł różne wyścigi, maratony i czasówki pod górę.
Trening 70
Czwartek, 24 września 2015 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
| Km: | 69.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:17 | km/h: | 30.22 |
| Pr. maks.: | 62.00 | Temperatura: | 17.0°C | HRmax: | 182182 ( 93%) | HRavg | 135( 69%) |
| Kalorie: | 1421kcal | Podjazdy: | 810m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Trening 69
Wtorek, 22 września 2015 Kategoria 50-100, Szosa
| Km: | 61.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:08 | km/h: | 28.59 |
| Pr. maks.: | 65.00 | Temperatura: | 17.0°C | HRmax: | 171171 ( 87%) | HRavg | 132( 67%) |
| Kalorie: | 1245kcal | Podjazdy: | 750m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||







