Wpisy archiwalne w kategorii
Podsumowanie Tygodnia
Dystans całkowity: | b.d. |
Czas w ruchu: | b.d. |
Średnia prędkość: | b.d. |
Liczba aktywności: | 1 |
Średnio na aktywność: | 0.00 km |
Więcej statystyk |
Raport z 3 tygodnia 2023
Niedziela, 22 stycznia 2023 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Jak ten czas szybko w tym roku biegnie widać po kalendarzu. W pracy zaczął się Armagedon i spędzam w niej już po 12 godzin. Niestety odbija się to na Rodzinie. Gdy wracam z pracy żona już śpi a gdy wychodzę z domu Ani jeszcze w nim nie ma. Na szczęście są telefony i dzięki temu wiem, że żona w domu się nie nudzi. Przy tym dla mnie wymagającym czasie mogę liczyć na jej wsparcie i odciążenie od obowiązków w domu. W weekend mieliśmy okazję nadrobić trochę zaległości i więcej czasu spędzić razem. Brakowało mi tego przez kilka dni ale warto było na to czekać. Przyjdzie jeszcze czas w którym więcej chwil będziemy spędzać razem.

Po kilku wymagający tygodniach treningowych w końcu miałem trochę luzu. Mimo to przystąpiłem do Badań Wydolnościowych i ukończyłem pierwszy wyścig na Zwift w tym roku.

Po kilku wymagający tygodniach treningowych w końcu miałem trochę luzu. Mimo to przystąpiłem do Badań Wydolnościowych i ukończyłem pierwszy wyścig na Zwift w tym roku.
Raport z 2 tygodnia 2023
Niedziela, 15 stycznia 2023 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Chodzenie |
Ostatnio
żona wprowadza swoje kolejne porządki w Nasze Życie i jedną z nich było
uporządkowanie mojej szafy. Połowa ubrań wyleciała a zostały tylko te które są
praktyczne, konieczne i da się z nich stworzyć modne zestawy ubrań. Pod względem
doboru elementów garderoby i dodatków Ania jest Mistrzynią więc tą kwestię
zostawiłem jej. Coś w tym jest bo ile razy gdzieś razem wychodzimy słyszymy
sporo komplementów na swój temat. Mogę być dumny z takiej żony, mimo, że z
pozoru wydaje się normalną i dojrzałą kobietą. Trochę różnimy się od siebie ale
wzajemnie uzupełniamy i to się liczy. Ja potrafię posprzątać mieszkanie a żona
nie boi się wyjść na drabinę i np. zmienić żarówkę. Świetnie czujemy się razem
i to jest dla nas najważniejsze.

Pod względem treningów ostatni tydzień nie wyglądał już tak dobrze jak poprzedni ale ostatecznie obciążenie wyszło tylko niewiele niższe. Pracując po 9-10 godzin powoli się rozkręcałem przed tym co czeka mnie później. Miałem jeden słabszy dzień w którym organizm się zbuntował, parametry ciała odbiegały od pozostałych dni a i dyspozycja treningowa była znacznie gorsza.

Pod względem treningów ostatni tydzień nie wyglądał już tak dobrze jak poprzedni ale ostatecznie obciążenie wyszło tylko niewiele niższe. Pracując po 9-10 godzin powoli się rozkręcałem przed tym co czeka mnie później. Miałem jeden słabszy dzień w którym organizm się zbuntował, parametry ciała odbiegały od pozostałych dni a i dyspozycja treningowa była znacznie gorsza.
Raport z 1 tygodnia 2023
Niedziela, 8 stycznia 2023 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Nowy Rok to czas postanowień. Wspólnie z Anią postanowiliśmy od początku roku szukać oszczędności. Pierwszą z nich było ograniczenie zużycia wody i energii elektrycznej. W ostatnim czasie często się zdarzało, że czyste jeszcze ubrania założone 1 – 2 razy lądowały w pralce i nawet dwa razy w tygodniu musieliśmy robić pranie. Mi ten pomysł pasuje, udało się ograniczyć pranie do jednego pełnego wsadu w tygodniu, w przypadku kolorowego prania i jednego białego Głównie to są moje ciuchy, T-Shirt czy koszulę muszę zmieniać co 2 dni, żona tego problemu nie ma i swoje sukienki pierze raz w miesiącu gdy co najmniej 3 nadają się do odświeżenia. Innym ograniczeniem wydatków było obniżenie temperatury pokojowej do 18 stopni, nie wymaga to jeszcze noszenia w domu dodatkowej warstwy, nie muszę przecież chodzić w mieszkaniu w krótkich spodenkach a żonie różnicy nie robi to czy ma na sobie rajstopy czy chodzi bez nich. To nasza wspólna decyzja i pozwoli zaoszczędzić sporo pieniędzy. Mimo tego, że dobrze zarabiamy, zawsze warto oszczędzać.

Treningowo ten tydzień był bardzo podobny do poprzedniego. Miałem jeszcze wolne w pracy więc czasu na trenowanie było więcej. Waga i parametry ciała w ostatnim czasie znowu bardzo stabilne więc nie ma powodów do niepokoju. Sporo pojeździłem na szosie zaliczając 2 kolejne setki co daje 3 takie dystanse już w 8 pierwszych miesiącach roku. Cały czas trzymam się wcześniejszych założeń czyli delikatnych treningów, bez męczenia się na wysokich mocach i na razie przynosi to efekty.

Treningowo ten tydzień był bardzo podobny do poprzedniego. Miałem jeszcze wolne w pracy więc czasu na trenowanie było więcej. Waga i parametry ciała w ostatnim czasie znowu bardzo stabilne więc nie ma powodów do niepokoju. Sporo pojeździłem na szosie zaliczając 2 kolejne setki co daje 3 takie dystanse już w 8 pierwszych miesiącach roku. Cały czas trzymam się wcześniejszych założeń czyli delikatnych treningów, bez męczenia się na wysokich mocach i na razie przynosi to efekty.
Raport z 52 tygodnia 2022
Niedziela, 1 stycznia 2023 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Przełom
roku to zwykle czas podsumowań, postanowień noworocznych, okres w którym wiele
się dzieje. Ostatni rok podsumowałem na wielu polach i uznałem za zamknięty
rozdział. Był to ważny rok w moim życiu i z wielu powodów będę go bardzo miło
wspominał. Przede wszystkim z tego względu, że u mojego boku na stałe pojawiła się
Kobieta i dzięki niej mam zupełnie inne spojrzenie na Życie. W nowy rok
weszliśmy oczywiście razem w bardzo aktywny sposób. Mimo problemów z kolanem
żona nie miała nic przeciwko aby Nowy Rok przywitać na łonie natury. Warunki do
tego były naprawdę bardzo dobre, ponad 10 stopni na termometrze. Oczywiście żona
musiała ubrać się w swoim stylu, w tej sprawie ja prawa głosu nie mam ale odpowiada
mi to. Podziwiam ją za to, że nawet w ekstremalnych sytuacjach nie rezygnuje z
ulubionych sukienek. Ma swój indywidualny styl i charakter którego broni.

Treningowo ostatni tydzień był najbardziej wymagający od 4 miesięcy. Postanowiłem drugi rok z rzędu ukończyć wirtualną rywalizację na Stravie – Rapha 500. Waga po Świętach poszła lekko do góry ale już zaczęła znowu spadać. Pozostałe parametry ciała nie odbiegały od przyjętej wcześniej odgórnie normy.

Treningowo ostatni tydzień był najbardziej wymagający od 4 miesięcy. Postanowiłem drugi rok z rzędu ukończyć wirtualną rywalizację na Stravie – Rapha 500. Waga po Świętach poszła lekko do góry ale już zaczęła znowu spadać. Pozostałe parametry ciała nie odbiegały od przyjętej wcześniej odgórnie normy.
Raport z 51 tygodnia 2022
Niedziela, 25 grudnia 2022 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Tydzień na odpoczynek zawsze się przyda. Po kilku dobrych tygodniach dałem sobie trochę luzu od treningów. Był za to czas na inne rzeczy, przygotowania do Świąt czy po prostu spędzenie większej ilości czasu z żoną. Postanowiłem, że i w tym roku wezmę udział w rywalizacji na Stravie – Rapha 500 i po kolacji wigilijnej rozpocząłem zbieranie potrzebnych kilometrów. Był to także pretekst aby mimo świąt wyjechać w niedzielę na szosę i dołożyć spory % potrzebnych kilometrów. Zwykle nie miałem w planie Raphy ale rok temu po raz pierwszy ukończyłem rywalizację więc w tym roku nie miałem oporów aby znowu podjąć wyzwanie. Wiele wskazuje na to, ze większość kilometrów przejadę na szosie a mniejszą część na trenażerze.

Dane treningowe w tym tygodniu na ogół były gorsze, waga poszła do góry, inne parametry również przyjmowały bardziej niekorzystne wartości a obciążenie treningowe było niższe. W ostatnim tygodniu jednak nadrobię i dane będą wyglądać lepiej. W ostatnim tygodniu roku przyjdzie także czas na ostatnie podsumowania, publikację corocznego podsumowania i planów na sezon 2023.

Dane treningowe w tym tygodniu na ogół były gorsze, waga poszła do góry, inne parametry również przyjmowały bardziej niekorzystne wartości a obciążenie treningowe było niższe. W ostatnim tygodniu jednak nadrobię i dane będą wyglądać lepiej. W ostatnim tygodniu roku przyjdzie także czas na ostatnie podsumowania, publikację corocznego podsumowania i planów na sezon 2023.
Raport z 50 tygodnia 2022
Niedziela, 18 grudnia 2022 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Ostatni tydzień był dla mnie i
Ani bardzo męczący. Sporo pracy, porządki przedświąteczne w domu i
rehabilitacja żony, ograniczyliśmy ją do zaledwie 2 sesji ale nieco dłuższych.
Zima zaskoczyła nie tylko drogowców ale i nas, łopaty poszły w ruch ale to nie
wystarczyło i wracając we wtorek z wizyty od fizjoterapeuty nieodśnieżoną drogą
urwał się tłumik w samochodzie. Znaleźć dokładnie taki sam model to była bardzo
wymagająca misja bo poszukiwania trwały 2 dni, mając kilkuletni wypasiony
samochód trzeba liczyć się z takimi sytuacjami oraz kosztami napraw które
niskie nie są. Na takie sytuacje jednak mamy zabezpieczony specjalny budżet z
którego po prostu skorzystaliśmy. Po 3 dniach samochód znów nadawał się do
jazdy. Wracając do kwestii czysto treningowych, był to najlepszy pod tym względem
tydzień. Zaliczyłem aż 4 sesje treningowe i prawie 10 godzin wysiedziałem na
trenażerze, dla głowy był to dosyć duży wysiłek ale dl ciała już niekoniecznie.
Jestem już gotowy na naprawdę wymagające treningi które zapodam w styczniu. Tymczasem
przed nami ostatni intensywny tydzień przygotowań do Świąt, będą to pierwsze
Święta które tak naprawdę spędzimy Razem, ostatnio nie mieliśmy zbyt wiele
czasu dla siebie a jak już się pojawiał to traciliśmy go odpoczywając na
kanapie przy nudnych filmach i serialach. Na razie nic nie poradzę, że sporo
godzin spędzam w pracy a żona przez niesprawne kolano nie może zbyt wiele
chodzić, widzę jak walczy z problemami zdrowotnymi i w tym momencie jest dla
mnie wzorem do naśladowania w tym i nie tylko względzie. Na każdym kroku przekonuję
się, jak dobrym jest człowiekiem, nie tylko ciało ma ładne ale i charakter
wyjątkowo waleczny. Uzupełniamy siebie w każdej możliwej kwestii, nie tylko
jako mężczyzna i kobieta. Dzięki tej młodej osobie mam więcej motywacji w sobie,
także do treningu i pracy nad sobą i najważniejsze, że widać tego efekty.
W porównaniu do poprzedniego tygodnia spadła nieco waga, notowałem niższe ciśnienie krwi oraz zbliżone wartości tętna spoczynkowego i PNN 50. Z pozostałych parametrów na minus jedynie spadek TSB, przy - 20 mógłbym już w tym momencie myśleć o zmianach w planie treningowym ale wartość wyszła nieco powyzej tej granicy. Spadek Vo2 Max jest skutkiem małej % ilości czasu z mocą powyżej FTP w ostanim i wcześniejszych tygodniach.

W porównaniu do poprzedniego tygodnia spadła nieco waga, notowałem niższe ciśnienie krwi oraz zbliżone wartości tętna spoczynkowego i PNN 50. Z pozostałych parametrów na minus jedynie spadek TSB, przy - 20 mógłbym już w tym momencie myśleć o zmianach w planie treningowym ale wartość wyszła nieco powyzej tej granicy. Spadek Vo2 Max jest skutkiem małej % ilości czasu z mocą powyżej FTP w ostanim i wcześniejszych tygodniach.
Raport z tygodnia 49
Niedziela, 11 grudnia 2022 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Nowy dział na blogu. Kiedyś
robiłem cotygodniowe podsumowania a teraz będę wrzucał tylko krótkie raporty zawierające
najważniejsze dane treningowe i nie tylko. Ostatni tydzień przeniósł delikatny
spadek wagi oraz stabilizację pozostałych parametrów na optymalnym poziomie. Pod
względem obciążenia treningowego był to najbardziej wymagający okres czasu od października.

Następny tydzień może już nie być tak dobry, muszę poświecić troche czasu na rehabilitację żony oraz weekend na studia w Krakowie.

Następny tydzień może już nie być tak dobry, muszę poświecić troche czasu na rehabilitację żony oraz weekend na studia w Krakowie.
Podsumowanie 30 tygodnia 2022
Niedziela, 24 lipca 2022 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Ostatni tydzień był niezły treningowo i w końcu trochę lżejszy w pracy. Już coraz radziej pojawia się ból stawów i dzięki temu kręci się coraz lepiej. Coraz lepiej dogaduje się z nowym rowerem, czasami pojawiają się drobne problemy związane przede wszystkim ze zbyt gwałtowną zmianą przełożeń, Campagnolo jest bardzo delikatnym i czułym osprzętem i każdy zbyt mocny ruch klamkomanetką powoduje zmianę o kilka przełożeń i nie zawsze łańcuch wskakuje na właściwy tryb. W ostatnim czasie nieco zaniedbałem treningi MTB ale nie spowodowało to problemów podczas BAM w Jeleśni gdzie poszło mi bardzo dobrze i zwiększyłem swoje szanse w klasyfikacji generalnie nadrabiając punkty nad wszystkimi sklasyfikowanymi wyżej zawodnikami.
1.Waga w ostatnim tygodniu:
Wciąż nie występują większe wahania wagi i innych parametrów ciała.
2.Analiza obciążenia treningowego:
Dzięki większej regularności w treningach wskazania ATL i CTL były bardziej stabilne.
1.Waga w ostatnim tygodniu:

Wciąż nie występują większe wahania wagi i innych parametrów ciała.
2.Analiza obciążenia treningowego:

Dzięki większej regularności w treningach wskazania ATL i CTL były bardziej stabilne.
Podsumowanie 29 tygodnia 2022
Niedziela, 17 lipca 2022 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Ostatni tydzień był rekordowy pod wieloma względami, m.in. w
pracy spędziłem ponad 70 godzin co wcześniej mi się nie zdarzało. W tej
sytuacji nie byłem w stanie wystartować w żadnych zawodach i podczas treningów
nie byłem w stanie dać z siebie odpowiednio dużo. Coraz gorzej wygląda
„kolarstwo” w moim wykonaniu i chyba pora
skończyć ten „cyrk” i nierówną walkę z osobami dla których rower jest
najważniejszy. Mimo tego, że noga ostatnio coraz lepiej podaje i zaczyna się
pojawiać powtarzalność wciąż nie mam czego szukać na wyścigach szosowych. W
ostatnim czasie sporo czasu poświęcam na wizytę u lekarzy i zażywam sporo
lekarstw które mają przywrócić moje chore stawy do normalności. Pod tym
względem widać postęp ale to wciąż za mało. Aby liczyć się w wyścigach
musiałbym całkiem przewartościować swoje życie ale nie jest to w żaden sposób
opłacalne bo żaden puchar czy nagroda za dobry wynik w zawodach nie jest warta
zawalenia pracy czy rezygnacji z założenia rodziny. Druga strona medalu jaki
obecnie posiadam jest taka, że potrafię czerpać przyjemność z jazdy na nowym
rowerze mimo tego, że nie daje żadnych zysków czasu czy przesadnej oszczędności
mocy. Dobrze wiem dlaczego mam ten rower i ile musiałem poświęcić aby go kupić,
przeciętny człowiek musiałby na niego zbierać znacznie dłużej lub skłonić się
po raty. Ostatnie wyniki w zawodach pokazały, że nie wystarczy trenować na
okrągło w mniejszy lub większy sposób olewać pracę, nie wystarczy jeść o
regularnych porach i dokładnie przygotowanych posiłków, nie wystarczy
przykładać się do regeneracji, chodzić na masaże lub płacić byle komu za „plany
treningowe” by być w czołówce. Ja w każdym z tych aspektów w ostatnim czasie
znajduję się poniżej poziomu określanego jako dno a byłem w stanie zająć 4 i 5
miejsce open zostawiając w tyle „kolarzy”. Już jakiś czas temu podjąłem decyzję
o tym, że będę skupiał się na sobie i nie przejmował otoczeniem na które i tak
nie mam wpływu, przez kilka lat próbowałem liczyć się ze zdaniem innych ale nie
działało to w drugą stronę więc po prostu nie warto angażować się w coś na co
nie ma się wpływu a wywołuje to tylko frustrację. Klub którego barwy
reprezentuję nie daje mi tyle wsparcia co zupełnie obce osoby które
zainteresowały się moimi wynikami sportowymi i nie mają w tym żadnego interesu.
1.Dane o parametrach ciała:

Waga i inne parametry wciąż są stabilne i przyjmują bardzo korzystne dla zdrowia wartości.
2.Analiza obciążenia treningowego:

Bardzo wymagający tydzień w parcy i spadek regularności treningów wpłynął na duże wahania wskaźników ATL, CTL oraz TSB.
1.Dane o parametrach ciała:

Waga i inne parametry wciąż są stabilne i przyjmują bardzo korzystne dla zdrowia wartości.
2.Analiza obciążenia treningowego:

Bardzo wymagający tydzień w parcy i spadek regularności treningów wpłynął na duże wahania wskaźników ATL, CTL oraz TSB.
Podsumowanie 28 tygodnia 2022
Niedziela, 10 lipca 2022 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Kolejny tydzień z dwoma startami w zawodach. Ogólnie dużo się działo, niezły szał w pracy i sporo czasu musiałem poświęcić na pracę i w związku z tym nie miałem zbyt wiele czasu na trening i przede wszystkim regenerację. W związku z tym nie miałem wygórowanych oczekiwań przed zawodami. Mimo małej ilości czasu udało się przetestować nowy rower który samodzielnie poskładałem. Jazda na tym sprzęcie okazała się bardzo przyjemna. Podczas zawodów byłem w stanie dać z siebie wszystko i nawiązać do wyników z 2020 roku zarówno pod względem mocy jak i czasów na tych samych trasach czasówek. Noga coraz lepiej podaje i być może zdecyduję się jednak wystartować jeszcze w kilku wyścigach szosowych z których świadomie zrezygnowałem mając na uwadze problemy z jakimi obecnie się borykam.
1.Dane o parametrach ciała:
Waga poszła nieco w dół co w połączeniu z nowym rowerem pozwoliło na lepsze podjazdy pod górę.
2.Analiza obciążenia treningowego:
Nieco mniejsza ilość treningu od arzu miała wpływ na ATL i CTL które nieco spadło w odniesieniu do poprzednich tygodni.
1.Dane o parametrach ciała:

Waga poszła nieco w dół co w połączeniu z nowym rowerem pozwoliło na lepsze podjazdy pod górę.
2.Analiza obciążenia treningowego:

Nieco mniejsza ilość treningu od arzu miała wpływ na ATL i CTL które nieco spadło w odniesieniu do poprzednich tygodni.